Od zera do bohatera #003 – więcej robotników, czyli powerujemy dalej
W poprzednich częściach Od zera do bohatera pokazałem, jak rozsyłać peony do minerałów oraz wytłumaczyłem, czym jest power i consume. Tak jak obiecałem, znowu przyszedł czas na odcinek bardziej praktyczny. Dzisiaj chciałbym wytłumaczyć, co powinniśmy robić, aby jak najskuteczniej wzmocnić swoją ekonomię do czasu postawienia pierwszej ekspansji. W tym artykule sprzedam Wam (całkiem za darmo) aż dziesięć praktycznych porad na lepszą ekonomię już na starcie!
Zanim przejdziemy do obiecanych porad, przypomnijmy sobie moment, na którym skończyliśmy pierwszy odcinek Od zera do bohatera. W idealnej sytuacji, naszych czterech pierwszych robotników (scv, drone, probe) wydobywa właśnie z najbliższych naszego budynku kryształków, a za chwilę dołączy do nich piąty. Co dalej?
Oczywiście konsekwentnie chcemy za każde następne 50 minerałów robić nowego robotnika i wysyłać go prosto do następnego najbliższego kryształka, który jeszcze nie jest zajęty. Jak to najszybciej zrobić? Tego dotyczy pierwsze sześć porad:
1. Powolny licznik surowców
„Ale o co chodzi?” – spytacie, bo zapewne nie spodziewaliście się tak enigmatycznej brzmiącej porady w pierwszym punkcie. Jest to jednak bardzo ważna informacja, z której bardzo wielu graczy (nawet tych lepszych) nie zdaje sobie sprawy, a która ma wpływ na nasze timingi w czasie całej gry!
Przejdźmy do szczegółów. Zapewne zauważyliście, że cyfry licznika surowców w prawym górnym rogu przewijają się niczym bębny w jednorękim bandycie, ilekroć otrzymujemy bądź wydajemy nasze surowce. Musicie jednak wiedzieć, że to tylko efekt graficzny dodany przez Blizzarda – tak naprawdę surowce pojawiają się i znikają z naszego starcraftowego konta natychmiast!
To zaś oznacza, że powinniśmy rozpocząć budowę nowego robotnika w momencie, w którym powinniśmy mieć na koncie już 50 surowców, a nie dopiero wtedy, gdy tyle zobaczymy na liczniku. Prawdę rzekłszy, jeśli jesteś dostatecznie szybki (szybka), to Twój licznik nie powinien na początku gry wskazywać nawet przez chwilę 50 surowców do czasu, aż pomyślisz o większej inwestycji.
Wzrokowców odsyłam do krótkiej demonstracji poniżej:
2. Rally point
Używanie rally pointu to podstawowa i chyba najbardziej oczywista metoda na przyspieszenie dosyłania naszych nowo wytrenowanych / wyprodukowanych / wyklutych robotników. Ponieważ choćbyśmy nie wiem jak szybko klikali na nowym robotniku, to chwilę nam to zajmie, dobrze jest sobie pomóc kierując nowe jednostki w stronę kryształów z minerałami właśnie za pomocą rally pointu. Należy przy tej technice jednak zwrócić uwagę na dwie sprawy:
- nowo wyprodukowany robotnik podąży do wybranego punktu z komendą move,
- najlepiej wskazywać jest rally pointem obszar przy kryształku, a nie sam kryształek.
Zanim pokażę tą technikę, przejdźmy do następnego punktu, który jest z tym nierozerwalnie połączony.
3. Gather-move
Nasi robotnicy mogą przemieszczać się na sposoby:
- klasyczny move (jak każda inna jednostka),
- gather-move, czyli z komendą wydobywania.
Czym różnią się obydwie metody? Tym, że podążający w kierunku kryształków / gejzera (nawet jeszcze nie zabudowanego) robotnicy przenikają przez wszystkie inne jednostki, co ma oczywiście pomóc naszej pracowitej gromadce w uwijaniu się przy surowcach. Idąc zaś w sposób standardowy, musi wymijać wszystkie pozostałe jednostki.
Ma to olbrzymie znaczenie, ponieważ nasi nowo wyprodukowani robotnicy rozpoczynają swoją pierwszą podróż do kryształków na rally poincie z komendą move (patrz wyżej), a więc idąc do wskazanego punktu wymijają wszystkie pozostałe drony, proby czy scv.
Aby nie tracić cennych milisekund, zależeć więc nam będzie na jak najszybszym wysłaniu każdego robotnika do właściwego kryształka (lub do wydobycia gazu) już z komendą gather-move, aby nie plątał się wokół pozostałych robotników.
Poniżej prezentuję obydwie techniki – punkty 2 i 3:
4. Hotkeye
Pokazywałem to na każdym z dotychczasowych filmików szkoleniowych, ale dla porządku (a w przypadku początkujących – dla świadomości) zapiszę również tutaj. Korzystajmy z hotkeyów (skrótów klawiszowych), bo dzięki nim gra w każdym momencie staje się o wiele prostsza. Jakie skróty i jak wykorzystywać na początku gry?
- zaznaczmy pierwszy budynek pod którąś z cyfr (ctrl + 0-9) i tym klawiszem potem budynek przywołujmy; będę jeszcze o optymalnych skrótach pisał w osobnym artykule, ale powołując się na obserwacje, wymienię najpopularniejsze wybory graczy: ’4′ lub ’5′ dla Command Center u Terran, ’0′ na Nexus u Protossów, ’1′ , ’4′ lub ’0′ u Zergów,
- korzystajmy ze skrótów do produkcji robotników: ‚S’ dla SCV, ‚P’ dla Probe i ‚D’ dla Drone; u Zergów można dodatkowo stosować klawisz ‚S’ do zaznaczenia wszystkich larw, ale nie zawsze jest to dobre rozwiązanie (patrz technika 5),
- i oczywiście klawisz ‚R’ do zmiany rally pointu.
5. Wybieranie bliższej larwy
Ta rada dotyczy tylko grających Zergami i chociaż jest dość oczywista, łatwo o niej zapomnieć.
Zwróciliście pewnie uwagę na fakt, że jeśli klikniemy na Hatchery i wskażemy wszystkie dostępne larwy, nie wiadomo, z której zacznie się przekształcać nasz nowy robotnik. Ma to o tyle duże znaczenie, że tak długo, jak mamy wybór (kilka larw przy wylęgarni), chcielibyśmy oczywiście, aby nowa Drona wykluła się jak najbliżej surowców.
Możemy jednak w bardzo prosty sposób temu zaradzić – po prostu manualnie wskazując pojedynczą, najbliższą kryształkom larwę.
Metoda wydaje mi się tak oczywista, że nie będę jej poświęcał osobnego materiału video. Dociekliwych odsyłam jednak do kolejnego punktu – opisu tricku, który jest kontynuacją tego rozumowania.
6. Larva trick
Tak, jak wytłumaczyłem wyżej – chcielibyśmy, aby nasze nowe Drony wykluwały się jak najbliżej surowców. Jednak nasza zergowa natura nie obdarzyła nas w możliwość poruszania larw… czyżby? Okazuje się, że istnieje bardzo użyteczna sztuczka, która umożliwia przemieszczanie naszych larw. Co prawda sprawdza się tylko wtedy, gdy chcemy poruszyć się nimi w lewą stronę, ale to już coś.
Jak wykonać trick?
- zaznaczyć oporne larwy,
- do tej samej grupy dołączyć jakąkolwiek inną zergowską jednostkę (na początku z przyczyn oczywistych najlepiej Overlorda),
- wydać tak stworzonej grupie komendę „stop” (klawisz ‚S’).
Voilà, wszystkie larwy z tak utworzonej grupy popełzną na lewą stronę wylęgarni! Nie zapomnijmy oczywiście, że właśnie zatrzymaliśmy inną jednostkę.
Poniżej pokazuję ten trick i przy okazji tłumaczę opornym poprzednią technikę (punkty 5 i 6):
Następne cztery porady to sposoby na lepszą skuteczność już wysłanych do kryształków robotników. „To się w ogóle da?” – często pytaliście, gdy indywidualnie Wam to tłumaczyłem. Da się, da!
7. Budowanie jak najbliżej bazy
Trudno to sobie wyobrazić początkującym, ale stawianie budynków dalej od naszej pierwszej bazy kosztuje nas… więcej! A to dlatego, że wysłany na budowę robotnik dłużej nie wydobywa (scv, probe) lub wcześniej odrywany jest od wydobycia (drone). I chociaż oczywiście z wielu powodów będziemy chcieli stawiać nasze budynki dalej od bazy – pamiętajmy, że im bliżej je stawiamy, tym lepiej dla naszej raczkującej ekonomii.
Przy tej okazji zachęcam wszystkich Protossów i Terran do korzystania z klawisza SHIFT, który jeśli przytrzymamy, możemy zakolejkować rozkazy wskazanej jednostki / jednostek. W tym przypadku chodzi nam oczywiście o kliknięcie z powrotem na minerałku robotnikiem wysłanym do postawienia nowego budynku.
Dla utrwalenia i dla pewności, że dobrze mnie zrozumieliście, mały filmik instruktażowy poniżej:
8. Skracanie ścieżki robotników przez dostawianie budynków
Skoro już przy stawianiu pierwszych budynków jesteśmy i planujemy stawianie ich blisko pierwszej bazy, czemu nie złapać dwóch srok za ogon? Pierwsze budynki możemy wykorzystać w rewelacyjny sposób do skrócenia drogi naszych robotników do i od kryształków (lub gazu). To jednak wymaga dużego doświadczenia… lub chęci do eksperymentowania i odnajdywania idealnych pozycji dla naszych budynków. Pamiętajmy jednak, że zła pozycja dla budynku może nie tylko pomóc, ale wręcz utrudnić naszym robotnikom wydobycie!
Zasadniczo rozróżniamy dwa warianty tej techniki:
- zasłonięcie z któregoś boku budynkiem dostępu do kryształków / gazu, aby robotnicy nie mogli obierać dłuższej drogi,
- postawienie budynku tuż obok Nexusa / Command Centera tak, aby nowi robotnicy pojawiali się od razu bliżej minerałów.
Przykładowe zastosowanie tej techniki Terranem na mapie Luna na dwóch różnych pozycjach startowych poniżej:
9. Manualne poprawianie ścieżki robotników
Nie zawsze i nie od razu jednak możemy postawić budynki tak, żeby skorygowały drogę naszych robotników. Musicie wiedzieć, że nawet bez budynków jest to możliwe. Aby poprawić drogę wybranego robotnika, należy:
- podejść nim do wybranego kryształka z komendą move,
- rozpocząć wydobycie.
Czasami ta technika na stałe skoryguje ścieżkę naszego niefrasobliwego robotnika. Innym razem trzeba to robić za każdym kursem jednostki – co staje się niesamowicie wymagającym zadaniem, ale z drugiej strony – jakże korzystnym!
Poniżej pokazuję tą technikę w praktyce:
10. Microwanie robotnikami do wolnych kryształków
Jeśli powyższa porada wydaje się Wam być szaleństwem, to ten punkt pewnie doczytacie do końca tylko z ciekawości. I wcale mnie to nie zdziwi – bo nawet dla starcraftowej czołówki ta technika często jest zbyt trudna i zbyt angażująca, aby stosować ją w każdej grze.
To, że każdego kolejnego robotnika chcemy wysłać do wolnego kryształka, jest dość proste do zrozumienia – w ten sposób robotnicy nie trafiają do surowców już zajętych, a więc są możliwie najwydajniejsi. Gdy jednak mamy robotników więcej niż kryształków, nie możemy uniknąć tego problemu… ale czy aby na pewno? No właśnie – jak się chwilę zastanowić – to jednak możemy! „Wystarczy”, że każdego wracającego od kryształków robotnika wyślemy w kierunku kryształu, który za chwilę się zwolni.
Technika ta jest wyjątkowo trudna i angażująca, ale przynosi nam wymierne efekty tak długo, jak ją praktykujemy i oczywiście dopóki nie zrobimy więcej robotników. Poniżej prezentuję, jak ją wykonywać:
Trzeba przyznać, że ostatnie dwie techniki to już wyższa szkoła jazdy. Ale to stosowanie takich właśnie technik odróżnia graczy dobrych od bardzo dobrych. Jest to też idealne zajęcie dla naszych rąk w pierwszych minutach gry, gdy nie mamy czym jeszcze micrować.
Chciałbym poruszyć w tym odcinku jeszcze jeden aspekt początku gry. Jest nim często mylnie określane „spamowaniem” zaznaczanie w kółko naszych robotników i wyznaczanie na nowo rally pointu oraz klikanie na robotnikach. Dlaczego mylnie? Ponieważ w rękach dobrego gracza te czynności w żadnym wypadku nie powinny być bezsensownym klikaniem wokół naszej pierwszej bazy! Oto co powinniśmy robić przez pierwsze minuty gry:
- korygować rally point, aby nasz nowy robotnik podążał w kierunku wolnego kryształka (technika 2),
- korygować manualnie ścieżkę nieposłusznych robotników (technika 9),
- wskazywać wolne kryształki robotnikom (technika 10),
O tym zresztą pisałem już powyżej. A teraz sprawy, które powinny być świadomym treningiem, a nie bezsensownym klikaniem mającym na celu podbijanie naszego APM w BWCharcie:
- ćwiczmy jak najszybsze zaznaczanie wybranej jednostki / jednostek za pomocą naszego znacznika (rozwijany prostokąt) lub poprzez kliknięcie na wybranej jednostce (w tym przypadku jeden bądź kilku robotników, ale w trakcie walki będą to już wybrane jednostki, które będziemy chcieli wycofać, rzucić czar lub wskazać nowy cel),
- ćwiczmy jak najszybsze wskazywanie celu (kryształek dla nowego robotnika lub punkt dla rally pointu),
- starajmy się utrzymać clicking (prędkość, z jaką klikamy przyciski myszki) i częstotliwość używania hotkeyów na poziomie, na jakim jesteśmy (i chcemy) w stanie utrzymać go przez resztę gry – w ten sposób w naturalny sposób przyzwyczaimy się do jednego rytmu od początku do końca gry i łatwiej będzie nam przyzwyczaić się do większego tempa gry w przyszłości.
To by było tyle na dzisiaj. Przed nami jeszcze dużo, dużo teorii (jak i praktycznych sztuczek), jednak myślę, że dzisiejsza lekcja to porządny materiał na długie godziny treningu – którego nie powinien się wstydzić nawet najlepszy gracz!


Swietny material;), tylko Raven proby nie peony bo to nie W3 ;P
Dzięki
A co do terminu „peony” – to nie o W3 myślałem, używając tego terminu. Bardzo dużo terminologii (określenia takie jak rush, power, consume, czy właśnie peony – a nie peasanty!) StarCraft zawdzięcza swojemu RTS’owemu prekursorowi, jakim był (jest) Warcraft 2. Dlatego trzymam się tej nomenklatury.
/R
Raven, dzięki za odcinek – idę trenować ;]
wszytko ładnie pięknie, ale Raven w ostatnim filmiku nie dość, że robiłeś drone nie z najbliższej larwy to jeszcze nie microwałeś larwami! ;p
Żeby nie zakłócić przekazu, który był poświęcony innej technice
/R
Kolejny świetny artykuł! Widać ogrom pracy w to włożony! Podziwiam Twoje zaangażowanie!
Dwie uwagi: literówka w tytule ósmego akapitu oraz „tę technikę”, a nie „tą technikę”
lade przyda mi sie zeby nie robic set point do mineralka tylko przed nim i z SHIFt
pozdrawiam i dzieki
Techniki 10. używa MiStrZZZ
Dobra robota, ale po co używać r do really pointa, gdy można prawym?
@jendi zeby rozgrzac 2ga reke
@Raven, teraz prosimy wiecej info a propo midgame ;p
Koreańce stawiają rally pointa klawiaturą („R”) więc my też tak powinniśmy robić
.
dzięki VODom MiStrZZZa. A sposób w jaki trenuje zaczerpnąłem
of Foskena
Wszystkie te techniki poznałem i po części opanowałem
cieszymy się Twoim szczęściem
Raven bardzo dobry cykl skierowany głównie dla początkujących ale nie tylko ;),sam nawet minimalnie się doszkoliłem, ale większość przyszła sama. Szkoda że ten projekt nie ruszył jakieś 3 – 4 lata temu bo to był by naprawdę hit. Dla początkujących to wielka szansa której większość z nas,emerytów nie miało wiec warto poczytać. Wielkie GW Raven dla Ciebie.
@jendi
Rally point z klawiatury dlatego, żeby po przypadkowym zaznaczeniu jakiegoś robotnika (albo o zgroza – całej grupy) nie wysłać go gdzieś indziej prawym klikiem.
/R
Hej niedawno dopiero odkrylem terran.pl i musze przyznac raven, ze odwalasz swietna robote. Jestem pelen podziwu, wlasnie czegos takiego szukalem. Mam nadzieje ze nie stracisz zapalu! Pozdrowka
PS: zamierzasz rowniez prowadzic cos podobnego gdy wyjdzie SC2?
@MakuZZZ
Dzięki i zgodzę się z Tobą – szkoda, że nie ruszył taki projekt wcześniej – wtedy jednak nie miałem na to możliwości technicznych, czasowych, a i w jakiś sposób moje wciąż żywe ambicje jako gracza powstrzymywały mnie przed realizowaniem takiego projektu „pro publico bono” (prowadziłem tylko lekcje prywatne, zwykle odpłatnie).
@sombre
Również dzięki i mogę już teraz odpowiedzieć – tak, planuję prowadzić analogiczny cykl(e) gdy wyjdzie SC2 – Terran.PL nie będzie stroną tylko o Brood War
/R
Mam nadzieję, że nie jest duzym błędem klikanie prawym, bo się do tego przyzwyczaiłem.
@jendi
Oczywiście, że nie jest – tak długo, jak wykonując powyższe techniki nie przerwiesz wydobycia swoich robotników.
/R
Raven pewnie będzie to w następnych odcinkach, ale już teraz mam pytanie odnośnie tych robotników. gram protosem i staram się robić proby bez przerw na wszystkich nexach. zazwyczaj połowę mojego lmitu to proby i często jest tak, że tego wojska mam niewiele i ciężko mi wybronić ataki w early/mid game. dlatego pytam się jaki jest złoty środek ile mniej więcej powinno się mieć robotników, jaki jest max robotników, jak bardzo to zależy od ilości ekspansji?
@MegaKwik
Temat stanowczo zbyt długi na komentarz…
Faktycznie będzie, przypuszczalnie w następnym odcinku właśnie, jeśli koncepcja mi się nie zmieni
/R
no to dawaj, dawaj Raven bo temat mnie nurtuje w zasadzie od początku mojej przygody z sc.
a btw skąd się wziął Twój nick, bo moje pierwsze skojarzenie padło na Poego
@MegaKwik
Gra Master of Magic, imię jednego z lordów.
/R
Siema. Obejrzałem wszystkie gry z zapałem, (prawie) o wszystkim wiedziałem
ale oczywiście przyda się. Mam zamiar wrócić do gry SC, po 4 letniej przerwie.. jedno wiem, nie jest łatwo! 
? Jak później je prze konwertować na mniejszy! rozmiar…
Moje pytanie brzmi. W jakim programie nagrywasz te filmiki Raven? Czyżby Fraps
Pozdrawiam -_^
bardzo dobry artykuł i oby tak dalej, ale wkradła nam się mała literówka
Pozdrawiam Ravena
” 8. Skracanie ścieżki robotników przed (powinno być chyba „przez”) dostawianie budynków ” . Nie to żebym sie czepiał bo naprawde nie mam do czego ale ja wyznaje zasade, że trzeba sobie pomagać
@gruby_perez
Dzięki, poprawione
/R
@MegaKwik
Najlepszym rozwiazaniem jest staranie sie niedopuszczania do nadwych – o tym tez powinno byc wspomniane bo wielu w pewnych momentach gry zwalnia tempo i popelnia ten blad.
@RybA.
Tez z checia dowiedzialbym sie jakim to programem