Koniec projektu Terran.PL
Mija rok, odkąd de facto zakończyło się funkcjonowanie serwisu. Czas na przypieczętowanie decyzji, którą odkładałem w czasie.
Mówię więc to na głos: Terran.PL kończy ostatecznie swoją działalność.
Za miesiąc minie okrągły rok od czasu publikacji (przed)ostatniego newsa na Terran.PL. Decyzję o zakończeniu swojej działalności podjąłem już wtedy, ale jak widać musiało minąć sporo czasu, żebym pogodził się z tym, że to koniec definitywny. Powodów było sporo i się nawarstwiły, nie wszystkie chcę upubliczniać – i bez tego moje życie za bardzo przeniosło się do sfery publicznej. Zostańmy więc przy tym: musiałem.
Nie potrafiłem się z Wami pożegnać, jak należy, ale myślałem przez ten czas, że jeszcze wymyślę sposób, aby definitywny koniec jakoś odroczyć. Nie udało się. Przepraszam, wiem, że wielu z Was pokładało we mnie duże nadzieje i że po prostu tęskniliście za tym, co działo się na Terran.PL. Proszę jednocześnie o zrozumienie, że decyzja ta nie była dla mnie łatwa – ale była konieczna.
Gdy przywołuję wspomnienia o Terran.PL, aż trudno mi uwierzyć, że serwis funkcjonował zaledwie półtora roku. To był w istocie bardzo intensywny okres: powoli “umierający” StarCraft: Brood War, pamiętne WCG 2009 i akcja zbiórki, beta-testy i premiera StarCraft 2 oraz może przede wszystkim setki godzin gier relacjonowanych na antenie Terran TV, a także wiele turniejów i wydarzeń w naszym e-sportowym światku, które razem przeżywaliśmy.
Chciałbym w tym miejscu po raz kolejny podziękować i przesłać pozdrowienia wszystkim, którzy wspierali serwis Terran.PL przez ten czas – wszystkim, którzy przewinęli się przez nasz mały zespół i mieli wkład w prowadzenie, utrzymanie (pozdrowienia dla zespołu Victory Games, dzięki któremu serwis jest wciąż obecny w sieci) i rozwój serwisu, a także Wam, czytelnikom i słuchaczom, bez których prowadzenie strony nie miałoby najmniejszego sensu. Razem przeżywaliśmy wzloty i upadki serwisu: udało się zrealizować plany, które wielu ludzi spisywało na straty… ale też wiele naprawdę dobrych pomysłów nie udało się sfinalizować.
Koniec tego projektu to z całą pewnością niezupełny koniec mojej obecności w e-sportowym światku. Podobnie, jak w zeszłym roku przy okazji WCG 2010, w miarę moich możliwości będę starał się wspierać krajowe projekty związane ze StarCraftem i generalnie z e-sportem, ilekroć będę mógł pomóc swoją wiedzą i doświadczeniem. Z całą pewnością będę obecny na wszystkich większych eventach w Warszawie (takich jak ostatnio przeprowadzony Blizzard European Battle.Net Invitational, czy nadchodzące finały polskiego WCG 2011 oraz Samsung European Championship), jako wsparcie administracyjne lub choćby najzwyklejszy widz, będziemy więc mieli jeszcze nie raz okazję się spotkać i porozmawiać, tym razem już poza kolumną komentarzy, chatem i poza anteną Terran TV.
Życzę Wam powodzenia w dalszym poznawaniu StarCraft’a oraz w dalszym pielęgnowaniu swojej e-sportowej pasji! GL & HF & GG!
Maciej Raven Polak
Post Scriptum:
Na zakończenie chciałbym podzielić się z Wami bardzo radosną dla mnie i Kasi nowiną: lada dzień bierzemy ślub, rozpoczynając nowy etap w naszym życiu. Trzymajcie za nas kciuki, bo tutaj oprócz przemyślanej strategii i dobrego otwarcia, czasami potrzeba po prostu więcej szczęścia, niż rozumu ^^.
