Legho, o 18 July 2010 - 21:20, powiedział:
I nie chodzi tu tylko wyłącznie o ilość zwycięstw. Obecny system bierze przecież pod uwagę takie niuanse jak apm, opracowywanie upgradów oraz szeroko pojęte makro. Tego się po prostu liczbą zwycięstw nie da zmierzyć.
Skąd wiesz, że tak jest?
Legho, o 18 July 2010 - 21:20, powiedział:
Są potwierdzone przypadki wskazujące na to że obecne rozwiązanie ma przewagę nad cenzusem punktowym pod względem elastyczności. Choćby przykład gracza, który przez disconnecta podczas 'placement matches' znalazł się w niższej lidze niż miałoby to miejsce bez niefortunnej usterki połączenia. Jednak po iluś tam grach system awansował go od razu o DWIE ligi. I gracz znalazł się dzięki temu we właściwym miejscu. Gdyby musiał ciułać mozolnie punkty do limitu to byłby w znacznie gorszej, niezasłużonej sytuacji.
Fakt. Jeśli tak miałoby to działać, to OK. Ale pod warunkiem, że wraz z awansem do wyższej ligi dostajemy mocniejszych przeciwników. Teraz nie jestem o tym przekonany.
Legho, o 18 July 2010 - 21:20, powiedział:
Na chwilę obecną mam wystarczające zaufanie do obowiązującego systemu by stwierdzić że przejście do wyższej ligi następuje w momencie kiedy dana osoba jest po prostu na to gotowa.
Ale co daje ten awans?
Powtórzę swój przykład: jestem w Platynie (niesłusznie) i gram z gościem z Brązowej. Czyli równie dobrze mógłbym być w Brązowej i grać z Platynowymi? Jaki to ma sens?
I am eXtreme Noob. Yes I am.
yanek, ten prawdziwy. Uwaga na podróbki ;)